Chiny zwiedzanie

By | 27 maja 2012

Ustatkowałam się. Wyszłam za mąż, chociaż zawsze wmawiałam sobie, że będę żyła w wolnym związku. Jednak kiedy mój chłopak oświadczył się powiedziałam tak. Zrobił to w bardzo romantyczny sposób. No cóż strzała amora i mnie na dobre dopadła. Po przyjęciu zaręczynowym wspólnie z rodzicami wyznaczyliśmy dzień ślubu. Moja mama zdecydowała, że zajmie się przygotowaniami do wesela. Data wydawała się daleka, ale czas szybko płynął. Po weselu czekała nas podróż poślubna, w którą wyjechaliśmy zaraz po ślubie. Od miejsca docelowego dzieliły nas tysiące kilometrów i długi lot samolotem, na który lotnicze bilety zakupiliśmy w bardzo korzystnej cenie. Po locie musieliśmy trochę zrelaksować się, przyzwyczaić się do innej strefy czasowej, przestawić się. Dobrze, że hotele w których zarezerwowaliśmy pokoje, były o wysokim standardzie. Położone nad oceanem z z przestronnym tarasem. Widok z tarasu budził zachwyt, a szum oceanu działał na nasz system nerwowy jak balsam. Leżąc na łóżkach turystycznych mieliśmy wrażenie, że jesteśmy w raju. Po paru dniach ustaliliśmy, że Tajlandia wypoczynek który sobie zafundowaliśmy jest wspaniały, ale powinniśmy nasz pobyt inaczej wykorzystać. Wycieczki organizowane przez dyrekcję hotelu były znakomitą alternatywą. Proponowano nam Seszele wyjazdy w tereny zamieszkane przez rdzennych mieszkańców i podziwianie bogactwa natury oraz zwiedzanie okolicznych miast. Zetknęły się tu kultury byłych kolonistów wyspy z obyczajami miejscowych, co dało świetną mieszankę kulturową. Czas zarezerwowany na nasz odpoczynek dobiegł końca. Wróciliśmy, do domu przywieźliśmy wspaniałe wspomnienia. Od razu po wyjeździe postanowiliśmy, że w kiedyś wrócimy znowu w to urokliwe miejsce.