Meksyk wypoczynek

By | 30 kwietnia 2012

Przyszła i na mnie pora. Wyszłam za mąż, chociaż zawsze obiecywałam sobie, że małżeństwo mnie ogranicza. A kiedy mój narzeczony poprosił mnie o rękę bez wahania. Wybrał bardzo romantyczne miejsce. No cóż strzała amora i mnie dopadła. Po zaręczynach razem z rodzicami ustaliliśmy dzień ślubu. Moja mama zdecydowała, że zajmie się przygotowaniami do wesela. Termin wydawał się odległy, ale czas szybko płynął. Po zaślubinach czekała nas Brazylia podróż poślubna, w którą pojechaliśmy od razu po weselu. Od miejsca docelowego dzieliły nas tysiące kilometrów i długi lot samolotem, na który lotnicze bilety kupiliśmy w Niesamowicie okazyjnej cenie. Po locie potrzebowaliśmy trochę odpocząć, przestawić nasze organizmy na inną strefę czasową. Dobrze, że Mauritius hotele w których mieliśmy zarezerwowane zakwaterowanie były ekskluzywnie wyposażone. Taras był od strony oceanu, budząc naszą fascynację, a szum oceanu wprowadzał nas w błogi stan. Często opalaliśmy się na leżakach i mieliśmy wrażenie, że jesteśmy w raju. Po paru dniach ustaliliśmy, że wypoczynek jest cudowny, ale powinniśmy nasz pobyt inaczej wykorzystać. Wycieczki organizowane przez rezydenta były doskonałą alternatywą. Proponowano nam wyjazdy w miejsca zamieszkania lokalnej ludności, a w drodze podziwianie egzotycznej roślinności oraz Brazylia zwiedzanie okolicznych miast. Zetknęły się tu kultury byłych kolonistów wyspy z obyczajami miejscowych, co dało świetną mieszankę kulturową. Czas wyznaczony na nasz odpoczynek dobiegł końca. Wróciliśmy, do domu przywieźliśmy wspaniałe wspomnienia. Już teraz postanowiliśmy, że w następnym roku przyjedziemy znowu w to urocze miejsce.